|
|
|
|
Z MERKURYM NA PATROL
Grupa Społecznej Straży Rybackiej nr 38 przy kole "Narew" została wyposażona co prawda w starą niezniszczalną łódź "Kameo" ale w ostatnich dniach lipca do łodzi tej zamontowano w naszym mniemaniu cudo motorowe.
Jest to silnik Merkury 40, z automatyką unoszenia kolumny napędowej.
Silnik ten otrzymaliśmy dzięki staraniom Komendanta Społecznej Straży Rybackiej Wiesława Szczubełka oraz wydatnej pomocy finansowej sponsora w osobie Piotra Cichego właściciela firmy
PYRYSBUD.
Mobilność naszej grupy strażników zostanie w znacznym stopniu zwiększona dzięki niezawodności tego silnika. Ostatnio pływaliśmy na wysłużonym stale remontowanym D-45,
który potrafił odmówić współpracy podczas patrolu o 2 w nocy w dole rzeki.
Dowódca grupy SSRyb. Bogdan Kielak jest zadowolony z tego zakupu, twierdzi, że druga łódka wspomoże działania w będzie niezawodną rezerwą sprzętową, ponieważ jego "Maruda"
z Yamachą też wymaga już większych nakładów remontowych.
Strażnicy składają serdeczne podziękowania sponsorowi Piotrowi Cichemu i obiecują większą obecność nad wodą , której ochrona to już nie slogan ale nasza powinność.
Cieszymy się, że wędkarze tacy jak Piotr, którzy mogą pomóc w taki sposób naszej rzece,
stają na wysokości zadania.
|
|
|
Kłusownictwo
- wiosenny problem
Wraz z nadchodząca wiosną narasta problem kłusownictwa. Wiedzą o tym doskonale strażnicy z Grupy nr 38 SSR-ryb przy kole PZW "Narew". Już o tej porze organizują nocne patrole w górę i w dół rzeki, niestety rajdy te prawie zawsze kończą się zbieraniem zastawionych przez kłusowników sieci.
Grupa nasza liczy 12 strażników, dysponuje dwoma łodziami motorowymi, do połowy marca br. Strażnicy zebrali już 22 sztuki sieci kłusowniczych.
W nocy z 15 na 16 marca
2007 r. strażnicy zebrali aż 8 siatek na tarliskach w pobliżu Dzbenina, Żerania, Modzel i górę rzeki na Łegu Przedmiejskim. Łączna długość zebranych tej nocy siatek to około 300 metrów sztucznej-śmiertelnej pułapki dla płoci, okoni i szczupaków , które prą na tarło.
Dowódca grupy Bogdan Kielak twierdzi, że najgorsze dla ryb to siatki tzw. "żyłkowe"
które duszą ryby i nie ma szans aby wróciły na tarliska.
"…Najbardziej mi szkoda małych szczupaczków, które więzną w siatkach dusząc się w małych oczkach…" twierdzi Marcin Ślepski strażnik społeczny.
Zdając sobie sprawę z problemu kłusownictwa rybackiego na Kurpiach apelujemy do wszystkich wędkarzy aby stali na wysokości zadania i reagowali na każdy przejaw takiej przestępczości.
Musimy wiedzieć o tym , że każda skonfiskowana siatka to kilkadziesiąt kilogramów uratowanych przed śmiercią ryb i tysiące potomstwa.
|
|
|
Walka z kłusownictwem
... cd.
Pomimo zakończenia głównego tarła ryb ochrona wód i walka z kłusownictwem prowadzona przez Grupę Społecznej Straży Rybackiej przy Kole "Narew" - wcale nie straciła na swojej intensywności.
W prawdzie obecnie nie zbieramy już tak dużej ilości sprzętu kłusowniczego (do 25 maja 51 szt sieci) jak w kwietniu ale na brak zajęcia nie narzekamy, występują innego rodzaju patologie i niebezpieczeństwa.
Co raz częściej jest słychać o skłusowanych sumach, czy też dobrze zorganizowanych grupach kłusowniczych, którzy wyszli z płytkich już starorzeczy na rzekę i metodą pływankową kłusują duże ilości ryb.
Patrole Straży Rybackiej z naszego Koła schodzą na wodę w godz. popołudniowych. Do godzin wieczornych kontrolują wędkarzy oraz mają baczenie na młodzież, która gremialnie zażywa swobody życia, szczególnie po zdanych maturach i innych egzaminach kończących rok szkolny, a następnie - już nocą...
Do bazy często spływamy grubo po północy.
|
|
|
Walka z kłusownictwem trwa
Kłusownictwo w porze tarła ryb jest największe i nasilone działania w tym czasie są skuteczne.
Dowodem na to jest ostatni wynik akcji grupy strażników z koła "Narew".
13 kwietnia był pechowy dla kłusowników z Łęgów .Strażnicy w godzinach rannych przeprowadzili patrol i zabezpieczyli na dwóch tarliskach cztery sieci kłusownicze.
Strażnicy Bogdan Kielak, Jacek Bednarczyk i Marek Krzynowek mieli dużo pracy,
po zdjęciu siatek ponad połowę ryb musieli niezwłocznie uwolnić z pętów, aby ryby te mogły przyłączyć się do trwającego tarła. Niestety pozostała część widoczna w siatkach na fotografiach była już śnięta, i ryby te mogłyby tylko wodę zanieczyścić.
W sieci kłusownicze wpadł też spory dwukilowy szczupak, który zapędził się za łatwą zdobyczą na tarlisko płoci. Niestety przypłacił to życiem.
Strażnicy z koła "Narew" apelują do wędkarzy o zgłaszanie wszelkich symptomów kłusownictwa nad rzekami w dobie rozpowszechnionych telefonów komórkowych.
Można dzwonić na numer 0 29 7666 829 do biura rejonu PZW w Ostrołęce lub do najbliższej jednostki Policji.
|
|
|
Wiosenna Ochrona
Nadchodząca wiosna
przypomina strażnikom rybackim, że ryby chcą w spokoju odbyć tarło. Ten spokój ryby mają dzięki naszym strażnikom.
Jeszcze śnieg nie stopniał a już słychać szum czterosuwowej hondy i znana na wodzie łódź motorowa "Maruda" z Bogdanem Kielakiem, Mirosławem Dudą i innymi na pokładzie wyrusza na patrole.
Niestety siatki zbierane są zawsze
w bezpośrednim sąsiedztwie tarlisk, bezmyślni kłusownicy nie tylko przeszkadzają rybom w tarle ale i pozyskują ryby mało wartościowe bo naładowane hormonami z niesmacznym mięsem.
W nadchodzącym roku ostrołęcka Społeczna Straż Rybacka, będzie z dużą intensywnością patrolowała wody Narwi i okolicznych dopływów, aby skutecznie zapobiegać kłusownictwu, incydentom zanieczyszczania wód i terenów przyrzecznych.
|
|
|
Sprzątanie
Świata 2005
Wędkarze z Koła PZW "Narew"
sprzątali swój świat czyli rzekę
Narew.
Nie jest legendą, że można z rzeki wyłowić motorower, wyłowili na razie samą ramę od
"Junaka" dla spragnionych sprzętu cięższego można dodać koło od "Stara" i
wiele innych "bibelotów" : stare garnki, wózki dziecięce, puszki , abażur z
latarni, i itp.
więcej
>>
|
|
|
W
ochronie naszych wód, środowiska...
W dniu 26 listopada Rejon Ostrołęcki Polskiego Związku
Wędkarskiego dokonał ostatecznego rozliczenia się z tegorocznej
działalności z zakresu ochrony wód.
Strażnicy rybaccy i działacze PZW zlikwidowali fizycznie plon
swojej 2-letniej działalności. Na ogień poszło prawie 200 szt. sieci kłusowniczych, 58 wędek porzuconych przez kłusowników w
trakcie ucieczek i kilkadziesiąt różnego rodzaju pułapek na
ryby i inne zwierzęta (wnyki na zwierzynę płową oraz pułapki na
bobry, wydry i norki).
więcej
>>
|
|
|
Dbajmy o środowisko...!
12 listopada 2004
roku, a więc dzień po miejskich hucznych
uroczystościach związanych rocznicą odzyskania niepodległości i
w ramach tzw. długiego weekendu, kiedy to wszyscy wygrzewają
się w domowych pieleszach popijając kawkę lub "coś mocniejszego" - grupa naszych członków tj. Andrzej
Raszkiewicz, Mariusz Szczubełek, Andrzej Zaręba, Jacek Bednarczyk i Wiesiek Szczubełek dodatkowo wspierani przez
dwóch "kiełbików" (z Koła KIEŁBIK) i czterech funkcjonariuszy z JGR
Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce
podjęła się niecodziennego i trudnego zadania w postaci zlikwidowania tamy śmieci na
Omulwi. Tama ta powstała w wyniku nagromadzenia się olbrzymiej ilości śmieci na powalonych przez
bobry w poprzek rzeki okazałych drzewach...
więcej
>>
|
|
W Kole Wędkarskim "NAREW" działają
społeczni strażnicy, zrzeszeni w drużynę strażników. Na wyposażeniu
posiadają łódź motorową.
Główny cel działań społecznych strażników
to:
-
kontrola wędkujących,
-
działania
prewencyjne z zakresu bezpieczeństwa nad wodą i
zwalczania patologii wśród dzieci i młodzieży,
-
kontrola strefy przybrzeżnej rzek przed
niszczeniem zieleni, zanieczyszczeniem środowiska (wycinanie drzew, mycie samochodów,
nielegalne wypalanie traw),
-
reagowanie na wszelkie zjawiska zakłócające
porządek i utrudniające wędkowanie.
|